Psychiatrzy stwierdzili, że Breivik jest niepoczytalny

Anders Behring Breivik (zdjęcie ze strony na Facebooku)Norweska prokuratura zajmująca się sprawą zabójstw dokonanych przez Anders’a Breivik’a, poinformowała, że biegli psychiatrzy uznali go za niepoczytalnego… Teraz decyzja należy do sądu czy zgodzić się z opinią psychiatrów.
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sprawca-masakry-w-norwegii-uznany-za-niepoczytalne,1,4936669,wiadomosc.html

Ważne jest, żeby społeczeństwo było świadome, że psychiatrzy nie stawiają takiej opinii o niepoczytalności na podstawie wykrycia nieprawidłowości działania mózgu Breivika, tylko subiektywnie oceniają zachowanie i czyny osoby „badanej”. W ten sposób każdego można by każdego przestępcę uznać za niepoczytalnego, bo nie ma możliwości obiektywnej weryfikacji czy dana osoba jest poczytalna czy nie. Alarmowałem o tym w moim artykule o psychiatryzacji przestępstw: http://opsychiatrii.pl/psychiatryzacja-przestepstw/

Badanie poczytalności

Aktualizacja 1-12-2011:

Społeczny odbiór uznania Breivika za niepoczytalnego

Czytając komentarze internautów (w serwisie Wykop.pl) na ten temat widać, że sporo ludzi tłumaczy sobie, że dobrze się stało, bo w psychiatryku Breivik będzie trzymany prawdopodobnie do końca życia (bo lekarze pewnie dostaną taki „prikaz” żeby nie wypuszczać), a w więzieniu by siedział maksymalnie 21 lat, zatem trzeba było obejść prawo.

Tylko, że czy społeczeństwo zauważa, że w tym momencie psychiatria demaskuje się jako po prostu narzędzie do omijania i prawa i do karania, a nie „leczenia”? Czy to przyznanie, że będzie to psychiatria represyjna, na zasadzie tzw. psychuszek? Czyż to nie jest otwarta furtka do dowolnego karania ludzi za pomocą umieszczania w psychiatrykach nawet w sytuacji gdy wymiar sprawiedliwości nie ma odpowiedniego paragrafu? Każdego w razie potrzeby można będzie pod pretekstem „choroby” zamknąć w psychiatryku i dowolnie długo tam przetrzymywać, a co więcej torturować psychotropami? Czyż to nie godzi w prawa człowieka i w zakaz torturowania?

Ale, ale! Przecież nie jest oficjalnie powiedziane, że Breivik będzie zamknięty w psychiatryku do końca życia. Teoretycznie będzie mógł wyjść nawet po 3 latach, ponieważ co 3 lata sąd będzie pytał psychiatrów czy „pacjent” jest już gotowy do wyjścia na wolność z psychiatryka. Sprowadza się to do stanu, w którym to w ręce psychiatrów da się władzę do decydowania. A sugestie, że lekarze dostaną  ”pod stołem” (nieoficjalnie) odgórny „prikaz” (nakaz), że Breivika mają nie wypuszczać, są sugestiami że w środowisku sądowo-psychiatrycznym jest mafijna zmowa poza granicami prawa (gdyż prawo nie przewiduje takich „prikazów” dla psychiatrów).

Przypominam, że Breivik w momencie określenia go niepoczytalnym oficjalnie NIE ODPOWIADA za swoje czyny! W w przypadku gdy psychiatria podejdzie do jego sprawy bez nacisków odgórnych, to Breivik nie tylko oficjalnie uniknie odpowiedzialności, ale także w praktyce będzie miał terapię, zamiast surowej odpowiedzialności za swoje morderstwa.

Breivik trafia do psychiatryka

Reasumując, widzę dwie możliwości: Albo psychiatria zostanie użyta jako narzędzie do karania, nie zaś do leczenia, albo psychiatria pozwoli na uniknięcie odpowiedzialności za morderstwa. W każdym z tych przypadków widać patologię medykalizacji przestępstw. Jednak niektórzy zauważają, że zaletą takiego posunięcia jest to, że tym sposobem mamy zrobionego „wariata”, zamiast potencjalnego bohatera niektórych środowisk skrajnie prawicowych… Posunięcie polityczne, którego medycyna jest jedynie narzędziem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Dodaj na Wykop.pl: Share 'Psychiatrzy stwierdzili, że Breivik jest niepoczytalny' on Wykop
Drukuj lub pobierz PDF: Share 'Psychiatrzy stwierdzili, że Breivik jest niepoczytalny' on Print Friendly



2 comments on “Psychiatrzy stwierdzili, że Breivik jest niepoczytalny

  1. Piotr on said:

    Pozwolę sobie posłużyć się pewnym tekstem:

    Szlachetny cel humanizacji stosunków społecznych, przez medycynę zamienił się w procedurę militarnej medykalizacji, najpierw w Niemczech, potem w USA, a stąd rozprzestrzenił się w nowej formie, na Europę i inne części świata. Ruch medykalizacji miał pozytywną i negatywną stronę, w Europie zamienił się w ruch eugeniczny, zakładający konieczność eliminacji ludzi chorych psychicznie ze społeczeństwa, za pomocą procedur medycznych. Polska ma tu także swoje niechlubne karty, które są nadal przemilczane lub ukrywane. Pozostają bez osądu moralnego, a przede wszystkim bez osądu naukowego.

    Eugeniczna linia pojmowania roli medycyny w uzdrawianiu społeczeństwa trwa do dziś np. w stosowanych zabiegach kastracji pedofilów lub przestępców, traktowanych jak podludzie itp. lub w podawaniu metadonu biorącym udział w wojnach żołnierzom. A także leków na ADHD, których w USA podaje się w ogromnych ilościach, wielu tysiącom dzieci w wieku szkolnym, a we Francji i zwłaszcza w Anglii znikome ilości, przy tych samych objawach. Rozszerza się bez żadnej społecznej i naukowej kontroli pole tzw. zaburzeń psychicznych i chorób z nimi związanych.

    Cytat pochodzi ze strony

    Pozdrawiam.

  2. lepszy on said:

    david ale oni tzn psychiatria od poczatku byli – „narzędzie do omijania i prawa i do karania, a nie „leczenia”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powiadom mnie o odpowiedziach. Możesz też być powiadamiany bez konieczności komentowania.