Norweska prokuratura gotowa uznać, że Breivik nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn

Breivik zaraz po ujęciu go na wyspie Utøya (foto z Wikipedii)

Breivik zaraz po ujęciu go na wyspie Utøya (foto z Wikipedii)

2 marca 2012 norweska prokuratura wydała oświadczenie, że jest gotowa uznać, że Anders Breivik nie ponosi odpowiedzialności za zamordowanie 77 osób w lipcu 2011, jeśli tylko ponowna opinia biegłych psychiatrów nadal będzie stwierdzała, że Breivik jest niepoczytalny. Obecnie bowiem trwa ponowne opiniowanie Breivika przez dwóch innych psychiatrów, gdyż poprzednia opinia psychiatryczna stwierdzająca, że Breivik jest niepoczytalny, bo „cierpi na schizofrenię paranoidalną”, spowodowała falę protestów w Norwegii. Kontrowersje wokół uznania Breivika za niezdolnego do pokierowania swoimi czynami podczas zamachów przez niego dokonanych, spotęgował fakt, że czterej psychiatrzy więzienni, którzy również mieli kontakt z Breivikiem, dali do zrozumienia, że nie zauważyli u niego podstaw do wystawienia diagnozy „schizofrenia”.

Proszę zauważyć, że od czasu ujęcia Breivika do dziś, czyli przez te ponad pół roku, praktycznie jest on cały czas opiniowany i doglądany przez zgraję różnych psychiatrów i podatnik za to płaci. Cały aparat wymiaru sprawiedliwości jest przesiąknięty posadami dla psychiatrów, którzy tylko wprowadzają do wymiaru sprawiedliwości patologię polegającą na ścisłym uzależnieniu losów przestępcy od subiektywnych opinii psychiatrów . Podatnik często nie zdaje sobie sprawy, że psychiatria nie posiada możliwości obiektywnego stawiania diagnoz takich jak „schizofrenia” (diagnoza postawiona Breivikowi). Diagnozy są stawiane przez subiektywną ocenę czynów, zachowania i charakteru osoby ocenianej. Zatem czyż to nie jest jak opieranie się przez sąd na opinii pisanej przez wróżkę? Wróżka też mogłaby poobserwować Breivika przez kilka miesięcy, biorąc za to pieniądze, a następnie by wydała opinię czy według niej Breivik może odpowiadać za swoje czyny, czy też nie.
Czy moje porównanie do wróżek jest nieadekwatne? Przypomnę tylko dwa fragmenty z 243 stronicowej opinii psychiatrów sądowych, konkludującej, że Breivik nie ponosi odpowiedzialności za swoje czyny:

„doświadcza urojeń wielkościowych, dzięki czemu wierzy, że jest wybrańcem mogącym decydować, kto ma żyć, a kto umrzeć”

„podczas dokonywania masakry zachowywał się w sposób psychotyczny, co oznacza, iż nie miał kontroli nad tym, co robił”

Niektórzy twierdzą (mylnie twierdzą), że diagnoza „schizofrenia” jest weryfikowalna obiektywnymi testami, „ponieważ to jest choroba mózgu”. W takim razie dlaczego w przypadku Breivika się takich obiektywnych badań po prostu nie wykona, tylko decyzje o poczytalności Breivika oddaje się do oceny przez innych psychiatrów? Czy społeczeństwo zdaje sobie sobie sprawę, że to opinie psychiatryczne są tylko subiektywną oceną czynów, zachowania i charakteru? W społeczeństwie ma się dobrze mit polegający na nazywaniu diagnoz psychiatrycznych chorobami i uważaniu ich za choroby mózgu. Społeczeństwie nie zdaje sobie sprawy, że to nie są żadne choroby mózgu, tylko jest to tylko medykalizacja przekonań i działań danej osoby.

Zatrważający jest także mit krążący w społeczeństwie, że „jeśli Breivik trafi do psychiatryka, to nie wyjdzie stamtąd do końca życia, a z więzienia by wyszedł po maksymalnie 21 latach”. Nie jest to prawda, bo z psychiatryka Breivika można będzie wypuścić już po kilku latach. Wszystko tu zależy od subiektywnych opinii psychiatrów, a w Norwegii zabójcy z diagnozami psychiatrycznymi wychodzą z psychiatryka często po 3 latach. Z resztą w psychiatryku taki przestępca może przyjmować gości, oglądać telewizję i surfować w Internecie, dlatego, bo taki pobyt w psychiatryku jest traktowany po prostu jako leczenie. Tylko, że z czego tu psychiatrzy chcą „leczyć”? Z określonych poglądów?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Dodaj na Wykop.pl: Share 'Norweska prokuratura gotowa uznać, że Breivik nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn' on Wykop
Drukuj lub pobierz PDF: Share 'Norweska prokuratura gotowa uznać, że Breivik nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn' on Print Friendly



8 comments on “Norweska prokuratura gotowa uznać, że Breivik nie ponosi odpowiedzialności za swój czyn

  1. regal on said:

    Poglądy breivika wynikają z zaburzeń psychotycznych i manii wyższości które wymagają specjalistycznego leczenia psychiatrycznego. Umieszczając go w więzieniu wyrządzono by mu krzywdę.

    • Dawid Biel on said:

      Jak odróżnisz czyje poglądy wynikają z zaburzeń psychotycznych, a które są „normalne”? Tym sposobem można by powiedzieć, że ktoś, kto ma inne poglądy polityczne niż Ty, jest automatycznie „zaburzony psychicznie”, bo… bo Ty tak sądzisz. Czyż to nie jest psychogestapo, które nazywa „chorym” tego, z kim się nie zgadzasz, a jednocześnie pozwala przestępcom unikać odpowiedzialności za swoje czyny, ponieważ są uznawani za niepoczytalnych, czyli nie mogących ponieść odpowiedzialności za swoje czyny.

  2. regal on said:

    Za poglądy osoby zaburzonej psychicznie uważam takie poglądy które szkodzą osobie je wyznającej i/lub ludziom z otoczenia. Same manifestowanie poglądów politycznych nie jest szkodliwe dla nikogo.

    • Piotr on said:

      A czyli nazizm to też choroba?

      Problem w tym , że to co szkodzi danej osobie, a co inni uznają za szkodliwe dla niej bywa zazwyczaj rzeczą zupełnie inną! I zależna wyłącznie od subiektywnej oceny!

      Ps Dziś Informację nie podają , że to psychiatrzy nie potrafią ustalić jego poczytalności, tylko że ponowne badanie jest to wynikiem protestów ludzi… ;)

      • regal on said:

        Propagowanie nazizmu jest akurat przestępstwem. Breivik nie jest zrównoważonym psychicznie człowiekiem. Trzeba go leczyć. Najlepiej zresetować mu ptasi móżdżek i nauczyć wszystkiego od podstaw.

        Problem w tym , że to co szkodzi danej osobie, a co inni uznają za szkodliwe dla niej bywa zazwyczaj rzeczą zupełnie inną!

        .

        Podaj proszę jakieś przykłady.

        • Piotr on said:

          Za poglądy osoby zaburzonej psychicznie uważam takie poglądy które szkodzą osobie je wyznającej i/lub ludziom z otoczenia.

          1.Czy określone poglądy to choroba , raczej nie… no może ewentualnie w umysłach niektórych konowałów psychologów czy psychiatrów.

          2. Czy poglądy mogą szkodzić? Chyba raczej czyny a to jednak jest różnica.

          Co do Brevika to jest zwykły morderca który powinien odpowiedzieć za przestępstwo. Nie uważam żeby był on chory psychicznie, myślę też że robi się z niego wariata bo tak jest wygodniej i bezpieczniej w tej sytuacji.

          Ludzie dalej mylą karę z leczeniem psychiatrycznym a to niedobrze! Choć po wniknięciu w ten temat głębiej staję się jasne dlaczego tak jest….

        • Dawid Biel on said:
          Problem w tym , że to co szkodzi danej osobie, a co inni uznają za szkodliwe dla niej bywa zazwyczaj rzeczą zupełnie inną!

          Podaj proszę jakieś przykłady.

          Ja Ci podam kilka przykładów:

          1. Nastolatka (przechodząca przez taki czas w życiu, w którym następuje „wyfrunięcie z gniazda”) chce się uniezależnić od rodziców, chce przebywać z przyjaciółmi, chce z nimi chodzić na imprezy, chce należeć do subkultury „metalowców”, chce zamieszkać z chłopakiem. Tymczasem jej rodzice, konserwatywne mohery, uważają, że jest ona opętana przez diabła lub „chora psychicznie” i uważają, że w związku z tym oni wiedzą lepiej co dla tej córki jest dobre, więc zaczynają ograniczać jej wolność argumentując, że nie ma jeszcze 18 lat, zaczynają robić awantury i zaczynają wyrzucać jej czarną skórzaną odzież. Wysyłają ją też na egzorcyzmy, a potem do psychiatry.

          2. Przynosi Ci frajdę gra w gry na komputerze. Grasz z kolegami przez sieć, zatem masz z tego korzyść także taką, że się socjalizujesz, budujesz swój pewien atut jako uznany gracz. Jednak Twoim rodzice tego nie rozumieją i uważają, że oni wiedzą lepiej co dla Ciebie dobre. Stwierdzają, że jesteś uzależniony od komputera i wysyłają Cię do psychiatry, a podarowany Ci wcześniej komputer odbierają Ci/nie pozwalają z niego korzystać.

          3. Człowiek nieuleczalnie chory na raka, chce odejść z tego świata, zanim śmierć w bólach sama przyjdzie. Jednak otoczenie tej osoby, kierując się przykazaniami katolickimi oraz propagandą psychiatryczną odbierającą prawo do czynu samobójczego, nie pozwalają temu człowiekowi zrealizować tego zamiaru samobójczego. Człowiek ten jest zamykany w psychiatryku i pacyfikowany psychotropami. Otoczenie bowiem uważa, że wie lepiej, co dla tego człowieka jest dobre.

          4. Chcesz sobie urządzić pokój w Twoim stylu. Jednak rodzicowi się ten styl nie podoba i rości sobie prawo do narzucenia Ci co będzie jego zdaniem lepsze dla Ciebie. Zdeptany w ten sposób jest Twój styl i narzucone Ci jest to, co kto inny uważa, że dla Ciebie będzie lepsze. Odebrane Ci jest również w ten sposób prawo do nauczenia się na błędach, jeśli rzeczywiście po jakimś czasie byś odkrył, że Twój pierwotny pomysł nie był najlepszy.

        • regal on said:

          1.Czy określone poglądy to choroba , raczej nie… no może ewentualnie w umysłach niektórych konowałów psychologów czy psychiatrów.

          .

          Poglądy to nie choroba. Ale mogą świadczyć o chorobie. Np: pogląd że jedzenie mydła jest zdrowe dla organizmu może wynikać z nieprawidłowego działania mózgu które powoduje zaburzenia logicznego myślenia i krytycyzmu.

          2. Czy poglądy mogą szkodzić? Chyba raczej czyny a to jednak jest różnica.

          Szkodliwe czyny wynikają z jakiś określonych poglądów. Wiec w tym sensie poglądy mogą być szkodliwe.

          Ja Ci podam kilka przykładów:

          .

          Żaden z wymienionych przypadków oficjalnie nie kwalifikuje się do interwencji psychiatry.

          A jeśli chodzi o eutanazje to powiedz jak jest w krajach gdzie jest ona legalna? Czy tam nie ma psychiatryków?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powiadom mnie o odpowiedziach. Możesz też być powiadamiany bez konieczności komentowania.