Krakowski „bomber” uznany przez psychiatrów za niepoczytalnego

Rafał K. - podejrzany krakowski "bomber"

W czerwcu i lipcu 2011 dokonano w Krakowie czterech zamachów bombowych, w których zostało rannych 5 osób. Podejrzewano, że miejsca zamachów nie były przypadkowe, bo  wszystkie ofiary łączyło to, że prowadziły jakieś interesy, zatem brano pod uwagę motywy finansowe. Policja niebawem aresztowała w tej sprawie 38-letniego Rafała K.. Znaleziono u niego materiały wybuchowe i gotową już bombę. Małopolski Komendant Wojewódzki Policji insp. Andrzej Rokita powiedział wtedy na konferencji o zatrzymanym, że:

Jest osobą z pozoru normalną [...] mającą dobrą opinię wśród sąsiadów, co prawda osobą, która była już wcześniej notowana za drobne przestępstwa kryminalne

Po postawieniu zarzutów przez prokuratora Rafał K. przyznał się do winy. Ale biegli psychiatrzy stwierdzili, że był on całkowicie pozbawiony zdolności rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem. W lutym 2012 prokuratura postawiła  ”bomberowi” jeszcze 31 kolejnych zarzutów i z tej okazji odbyło się kolejne tak zwane „badanie” Rafała K. przez psychiatrów. I ponownie został uznany za niepoczytalnego, a więc nie mogącego ponieść odpowiedzialności karnej za swoje czyny.

Czy te opinie sądowo-psychiatryczne są stawiane na podstawie obiektywnych testów? Nie. Są to wyłącznie subiektywne opinie wystawiane na podstawie oceny zachowania dokonywanej przez psychiatrów. Czy zatem sądy powinny de facto oddawać władzę w ręce subiektywnych opinii psychiatrycznych? Oto, co ja na ten temat sądzę: http://opsychiatrii.pl/psychiatryzacja-przestepstw/

Źródło: http://www.tvn24.pl/-1,1736383,0,1,chca-leczyc-bombera,wiadomosc.html

Ten wpis został opublikowany w kategorii Newsy i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Dodaj na Wykop.pl: Share 'Krakowski „bomber” uznany przez psychiatrów za niepoczytalnego' on Wykop
Drukuj lub pobierz PDF: Share 'Krakowski „bomber” uznany przez psychiatrów za niepoczytalnego' on Print Friendly



5 comments on “Krakowski „bomber” uznany przez psychiatrów za niepoczytalnego

  1. Piotr on said:

    Ciekawe co sam pomówiony o chorobę psychiczną na to … Bo może powinien mieć możliwość odmówić takich pseudo badań?

  2. komrwik on said:

    Czyli twoim zdaniem osoba, która nagle postanowiła zdetonować parę ładunków wybuchowych, jest całkowicie normalna?

    • Dawid Biel on said:

      Czy Twoim zdaniem wszyscy przestępcy są niepoczytalni i przez to nie mogą ponosić odpowiedzialności za swoje czyny? No bo czy według Ciebie przestępstwo jest normalne?

      • regal on said:

        Przestępstwo wynikające z zaburzeń psychicznych jest nienormalne.

        Breivik miał urojenia że w ten sposób zmieni świat na lepsze co jest oczywistą bzdurą bo dla każdego racjonalnie myślącego człowieka było by jasne że taki czyn nie znajdzie zrozumienia wśród społeczeństwa. Oddał się w ręce policji, nie zaplanował ucieczki po zamachu skazując się z góry na wieloletnie(w najlepszym wypadku) uwięzienie i pozbawienie wielu przywilejów jakie wynikają z bycia wolnym człowiekiem. Manifestować poglądy i nawoływać do „walki”mógł sobie spokojnie w internecie to wolał zaszkodzić sobie i wielu innym osobom.

        Osobną kwestią jest to czy pseudolekarze psychiatrzy dysponują jakimiś środkami leczniczymi mogącymi zlikwidować zaburzenia w umyśle tego człowieka.

  3. Piotr on said:

    Już nie o to chodzi , tylko o to że każdy powinien mieć prawo do odmówienia badań psychiatrycznych i wykluczenia ich z procesu sądowego. Ponieważ z takimi opiniami wiążą się potężne nieścisłości, wynikającymi ze specyfiki diagnostyki psychiatrycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powiadom mnie o odpowiedziach. Możesz też być powiadamiany bez konieczności komentowania.